27°C
Poniedziałek 24 Lipca 2017
Imieniny: Kinga, Krystyna

Aleksandra Plusa PKP Intercity PKP Intercity zatrudnia obecnie blisko 1200 maszynistów. Wśród nich po raz pierwszy znalazła się kobieta. Aleksandra Płusa po pozytywnie zakończonym blisko 2-letnim kursie zdobyła uprawnienia  do prowadzenia zarówno nowoczesnych pociągów PesaDART, jak i tradycyjnych składów zestawionych z lokomotywy oraz wagonów. Jak wyglądała, jej i innych kandydatów, droga do zawodu maszynisty?

PKP intercity co roku organizuje rekrutację kandydatów, którzy chcą zostać maszynistami i prowadzić pociągi dalekobieżne. W ostatnich latach bierze w niej udział ponad 1000 osób, z czego po wstępnych selekcjach, zostaje około 100 kandydatów. Uprawnienia do wykonywania zawodu maszynisty zdobywa ostatecznie 80 procent z nich. Udało się to m.in. Sebastianowi Sałańskiemu i Aleksandrze Płusie – pierwszej kobiecie maszyniście w PKP Intercity.

 

Kolejowa rodzinna tradycja
Aleksandra z koleją jest związana od dziecka. Od 35 lat, jej ojciec pracuje jako maszynista. Od kiedy pamiętam, z zaciekawieniem obserwowałam pracę taty i podpytywałam o wszystko – zwierza się. Fascynowały mnie lokomotywy, a także wyzwania i odpowiedzialność, jakie wiążą się z tą pracą. Wybór zawodu mógł wydawać się oczywisty, jednak pomimo zainteresowań, Aleksandra nie wiązała swojej przyszłości z koleją i najpierw zdecydowała się na pracę w innej branży. Gdy jednak pojawiło się ogłoszenie o rekrutacji kandydatów na maszynistów Aleksandra bez wahania złożyła aplikację. W ośrodku szkoleniowym zobaczyłam dwie oczekujące kobiety. Odetchnęłam z ulgą, że nie jestem sama – wyznaje. – Po chwili okazało się, że to osoby towarzyszące. Byłam jedyną kobietą, która zgłosiła się w rekrutacji. Myślałam, że nie mam żadnych szans. Aleksandra została jednak przyjęta na kurs. W pierwszych dniach szkolenia widziałam zdziwienie kolegów – wspomina. Jednak dzięki fachowej wiedzy, zdobytej w technikum budowlanym i na studiach technicznych szybko zdobyłam zaufanie i akceptację grupy. Jednocześnie, jak sama mówi – nie straszne jej złamany paznokieć czy pobrudzenie smarem. Myślę, że mój udział w szkoleniu przetarł szlak przyszłym kandydatkom.

 

Jak zostać maszynistą?
Kandydat na maszynistę w pierwszej kolejności odbywa dwumiesięczne szkolenie z zasad funkcjonowania kolei i przepisów, które kończy się egzaminem licencyjnym. Po uzyskaniu licencji kolejnym etapem jest kurs na świadectwo maszynisty, który trwa do 16 miesięcy. W jego trakcie kandydat zdobywa wiedzę m.in. z zakresu budowy pojazdów kolejowych. Później pod okiem instruktora adept uczy się obsługi całego taboru, w tym także lokomotyw spalinowych starszego typu.

Najtrudniejszym etapem szkolenia dla mnie było uczenie się wszystkich kwestii związanych z konstrukcją pojazdów. Natomiast najprzyjemniejsze były jazdy – wspomina Sebastian, który pomimo iż ma 22 lata i jest najmłodszym maszynistom w Zakładzie Centralnym PKP Intercity, to ma uprawnienia do prowadzenia wszystkich pojazdów, w tym pociągów Pendolino.

 

Podczas szkolenia kandydaci odbywają też jazdy na symulatorze lokomotywy. W dostępnych scenariuszach można ująć sytuacje realnie występujące na torach – powalone drzewo czy uszkodzony hamulec to tylko niektóre z nich. Dzięki temu kandydaci mogą przygotować się na wiele zdarzeń, które przytrafiają się w trakcie prowadzenia pociągu.

 

Po zakończonym kursie i pozytywnej opinii opiekuna adept może przystąpić do egzaminu. Po jego zdaniu otrzymuje się świadectwo maszynisty uprawniające do prowadzenia określonego typu pojazdu. Następnie maszyniści zapoznają się z trasami, po których będą kursować z pasażerami na pokładzie.

 

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach portalu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Nim opublikujesz komentarz, zastanów się, czy jest on zgodny z zasadami dobrego wychowania i czy nie narusza dóbr osobistych innych osób. Pamiętaj, że zgodnie z art. 212 k.k. i art. 216 k.k. za przestępstwa zniesławienia i znieważenia grozi kara grzywny, kara ograniczenia lub pozbawienia wolności. Szanujmy się wzajemnie i nie zapominajmy, że internet jest częścią przestrzeni publicznej.


Kod antyspamowy Odśwież

Reklama

Radio

Reklama